22 czerwca 2019

Powitanie lata na Biskupiej Kopie [FOTORELACJA]

Powitanie lata na Biskupiej Kopie 
21 czerwca 2019 

Lato pora roku wyczekiwana przez większość z nas, wtedy najchętniej podróżujemy, wędrujemy po górach, spędzamy czas na świeżym powietrzu. 
21 czerwca to pierwszy dzień lata, najdłuższy dzień w roku trwający 16 h 46 min i jednocześnie najkrótsza noc w roku. Od kilku lat tradycyjnie tego dnia wędruję na Biskupią Kopę by obserwować zachód słońca. Tarcza słoneczna chowa się wtedy najdalej jak może na północnym zachodzie. Patrząc z Kopy to gdzieś za Górami Sowimi pomiędzy Jeziorami Paczkowskim a Otmuchowskim
Lubię wieczory na Kopie, jest tutaj spokojnie, klimatycznie, czasem można nie spotkać nikogo, czasem znajomych, czasem ciekawego wędrowca z którym można porozmawiać o górach, czasem usłyszeć jakieś piosenki i dźwięki gitary przy ognisku obok schroniska. Z tego miejsca pozdrawiam dziewczynę z Jeleniej Góry, która wczoraj (21.06) wyruszyła z Prudnika na Główny Szlak Sudecki i mieliśmy okazję chwilę rozmawiać schodząc z wierzchołka. Jeśli to czytasz daj znać

Wyruszamy z Cichej Doliny i Doliną Bystrego Potoku (tym razem bardzo spokojnego), jest po deszczu, w lesie mokro, ciepło, woda paruje, więc powietrze w dolinie jest tropikalne.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Lilia złotogłów

Wyżej gdy las się już kończy skręcamy i wspinamy się na Srebrną Kopę. Po wycinkach kilka lat temu stoki zdążyły zarosnąć już trawą. Teraz mamy ogromne połacie powoli żółtkących już traw, przestrzeń i widoki, niczym na bieszczadzkich połoninach. Jednak jedna roślina odróżnia Góry Opawskie od Bieszczadów. To naparstnica purpurowa, która zdominowała oświetlone stoki! Niesamowite kwiaty koloru różowego, białego, lekko pomarańczowego sprawiają, że w czerwcu i lipcu stoki Kopy mienią się w tych kolorach. To moja ulubiona roślina! 

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przechodzimy przez szczyt Srebrnej Kopy czerwonym Głównym Szlakiem Sudeckim, krzaki jagód robią się fioletowe, tak jak w poprzednim roku, też będzie ich tutaj pełno. Dalej wspinamy się na Biskupią Kopę, tuż przed szczytem dym? pali się? Nie! To mgła, podświetlona wieczornym słoneczkiem daje piękny efekt.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po około godzinnej przerwie na szczycie schodzimy w okolice schroniska na zachód. Niestety słońce schowało się za ciemne chmury, które idą na naszym kierunku. Zachodu nie będzie, na niebie za to pojawiają się obłoki srebrzyste z górnych warstw atmosfery...

Obrazek

Obrazek

Pierwszy letni zachód słońca - 2017 rok...

Potem schodzimy do Pokrzywnej przez Gwarkową Perć, obok schroniska trwa wieczór z gitarą, gdy się ściemnia w lesie świeci mnóstwo świetlików...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza