31 października 2020

Jeseniki: Červená hora, Keprnik i Šerák

Jeseniki: Červená hora, Keprnik i Šerák 
24 sierpnia 2020
Wycieczka była pierwszym z trzech wypadów w okoliczne góry w jednym tygodniu pod koniec sierpnia. Padło na Jeseniki i dobrze znaną nam trasę. Druga sprawa to taka, że na szlak ruszamy dopiero popołudniu, więc trasa nie może być za długa.. ;) 

Wyruszamy z łąk koło Domašova za Jesenikiem. Biegnie tędy zielony szlak, którym bardzo stromo wspinamy się na Točník (1146 m) z dość sporymi odsłonięciami skalnymi. Ze skał roztacza się widok w kierunku północnym na miasto Jesenik oraz Góry Rychlebskie i Góry Opawskie.














 Podążamy dalej szlakiem i docieramy do Kamiennego Okna. To skała w kształcie bramy, wokół roztacza się panorama na Jeseniki po Pradziada.








 Jesteśmy na grzbiecie Červenej hory. Sam wierzchołek porośnięty jest kosodrzewiną, tym razem rezygnujemy z jego zdobycia i schodzimy do Vřesovej studanki. To dawne miejsce pielgrzymkowe, woda ze studni miała mieć właściwości uzdrawiające. Stał tutaj kościółek Matki Bożej Bolesnej, który spalił się od uderzenia pioruna w 1946 r. Obok znajdowało się także schronisko. Po kościele zachował się dawny obrys murów i krzyż. W miejscu ołtarza postawiono marmurowy obelisk i kilka ławek. Na tych ławkach postanawiamy odpocząć, później schodzimy do źródła z mini kapliczką uzupełnić wodę. 








Od teraz podążamy czerwonym szlakiem grzbietowym będącym częścią europejskiego szlaku długodystansowego E3 Morze Czarne – Ocean Atlantycki wspinamy się na szczyt Keprnika (1423 m). Ze skał na szczycie bardzo rozległa panorama, dziś jest dobra widoczność to wzrok sięga od zarysów Karkonoszy po Beskid Morawsko-Śląski i zarysy Beskidu Śląskiego. Nic nie pobije jednak warunków jakie miałem tutaj podczas zimowej wycieczki w lutym podczas inwersji :D


































 Z Keprnika schodzimy do schroniska Chaty Jiřího na Šeráku. Chwilę tutaj odpoczywamy. Obiekt ma bardzo ładne położenie z widokiem w dolinę na Jeseniki, Góry Opawskie i Góry Rychlebskie. Obok stoi luneta z bardzo dużym zoomem przez którą można zobaczyć wiele szczegółów.







 Z Šeráka wybieramy niebieski szlak, którym schodzimy do Domašova. Po drodze zaglądamy jeszcze na szczyt Šumný (1073 m). Znajduje się tutaj niewielka ładnie położona na skałach chatka, dziś niestety całkowicie zamknięta. Gdy docieramy do auta jest już zupełnie ciemno. 




Wycieczka dobiegła końca, była to klasyczna popołudniowa trasa po Jesenikach. Czasem gdy znudzi mi się już Biskupia Kopa a mam nie wiele czasu to w Jesenikach wybieram tą opcję :) 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza