11 października 2016

IV Nyski Rajd Trekkingowy "Śladami Księstwa Nyskiego" 8 października 2016

Nyski Rajd Trekkingowy organizowany jest już od 4 lat. Od tegorocznej edycji organizatorem jest nowe koło PTTK "Tryton" Nysa. Uczestnicy pokonują wybraną przez siebie trasę o długościach: 10, 20, 40 km oraz koronną 50 km. Na każdej z nich znajdują się punkty kontrolne. W tym roku jak zawsze wybieramy najdłuższą trasę biegnącą niedawno odnowionym niebieskim "Szlakiem Kopernikowskim" w 5 osobowej ekipie Dzikusów z Pogranicza

Na starcie stawiamy się po godz 6 w Nysie przy ul. Poznańskiej. Pogoda w ogóle nie zachęca do wędrówek. Jest zimno i mokro, w drodze autem padał deszcz, prognozy nie są optymistyczne. Po zapisaniu się ok. 6:30 ruszamy w trasę. Początkowo ulicami Nysy, następnie przez park opuszczamy miasto i wschodzimy na wały Jeziora Nyskiego. Tu nagły powiew bardzo zimnego wiatru od tafli wody. Zaczyna padać,ale po chwili przestaje. Docieramy do Siestrzechowic. W pałacu I punkt kontrolny. Renesansowy obiekt rodu Jerenin jest w bardzo złym stanie, zwany Małym Wawelem. W kaplicy cenne freski, ołtarz z niej został przeniesiony do Kamienia Śl. Obecnie zamek wystawiony jest na sprzedaż.






















Po zwiedzeniu obiektu ruszamy asfaltówką do Kopernik. To wieś, z której wywodzi się ród sławnego astronoma Mikołaja Kopernika. Obok neogotyckiego kościoła II punkt kontrolny. Ruszamy dalej, znów zaczyna padać, odbijamy z asfaltu do lasu. Mijamy stary kamienny most kolejki wąskotorowej, prowadzącej do kamieniołomu marmuru w Nadziejowie. Przed wsią ukazuje nam się widok w kierunku gór, są w chmurach. Dalej wędrujemy polno-leśną drogą do Jodłowa, asfaltówką do Łąki i Kałkowa. W tej ostatniej ciekawy romańsko-gotycki kościół obronny zbudowany w XIII w. Znów straszy deszczem.





























Opuszczamy wieś, kierujemy się do Wierzbna i dalej do Zwierzyńca. Przy barokowym pałacu myśliwskim biskupów wrocławskich III punkt kontrolny. Teraz kierujemy się do miasteczka Otmuchów. Docieramy na zamek, w którym IV punkt. Decydujemy się wejść na wieże zamkową, z której roztacza się piękny widok, jednak tego dnia ograniczony przez pogodę.




























Wychodzimy z Otmuchowa kierując się do Ulanowic, po drodze charakterystyczne pagórki na polach. Dalej droga polna prowadzi nas w dół do Wójcic i dalej do Głębinowa. Tutaj w ośrodku V punkt kontrolny.












Przez ośrodki nad brzegiem Jeziora Nyskiego wędrujemy do Skorochowa, w tej wsi otrzymujemy telefon od organizatorów pytających nas o samopoczucie na trasie. Wkraczamy do Nysy, ulicami miasta kierujemy się jeszcze do VI punktu przy kamiennej wieży ciśnień, a następnie w do mety w Forcie II, oddalonym od miasta ok 2 km. Na dawnym poligonie wojskowym.











Trasę 55 km pokonujemy w dość słabym czasie 11 h 30 min. Stwierdziliśmy, że śpieszyć to możemy się w górach smiley



Choć pogoda nie dopisała rajd bardzo fajny. Organizatorzy zapewnili nam dużo atrakcji. Zobaczyliśmy kilka zamków, do niektórych nie można normalnie wejść. Na mecie częstowani jesteśmy kiełbasą i pizzą. Oprócz pamiątkowego dyplomu otrzymujemy koszulkę, plakietkę i foldery o Nysie. A to wszystko za darmo ! Wpisowe na rajd wynosi 0 zł. Polecam rajd, każdy może wybrać odpowiedni dla siebie dystans ! smiley

WSZYSTKIE ZDJĘCIA: https://goo.gl/photos/oPDgAB2XHDzBqznN7

ŚLAD GPS: http://www.navime.pl/trasa/1162698

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza