3 stycznia 2022

Słońce, deszcz, plecak i Beskid Śląski dzień 2: Barania Góra, Hala Barania i Hala Radziechowska

Słońce, deszcz, plecak i Beskid Śląski
Dzień 2: Chatka studencka Pietraszonka - Schronisko PTTK Przysłop - Barania Góra - Hala Barania - Hala Radziechowska - Węgierska Górka
3-4 sierpnia 2021 r.
Relacja dzień 1: TUTAJ
Rano budzę się kontrolnie po 6 sprawdzić czy rzeczywiście wschodu słońca nie będzie. Jest pochmurno, ale nie pada. Z okna pokoju mam widoczek w kierunku Beskidu Morawsko-Śląskiego, przez który przewalają się mgły. Postanawiam jednak, że wyjdę na zewnątrz powyżej chatki. Łąki pachną deszczem, na trawie mnóstwo rosy, od razu moczę stopy bo jestem w klapkach. Mgły przewalają się nad Beskidami co chwilę pojawiają się i znikają szczyty np. Ochodzitej. Z każdą minutą mgły i chmur jest jakby mniej, a szczyty coraz bardziej się odsłaniają. 😊

30 grudnia 2021

Słońce, deszcz, plecak i Beskid Śląski dzień 1: Ochodzita i Chatka Pietraszonka

Słońce, deszcz, plecak i Beskid Śląski
Dzień 1: Zwardoń - Ochodzita - Gańczorka - Chatka studencka AKT Pietraszonka
3-4 sierpnia 2021 r.
Minął miesiąc od mojej ostatniej wędrówki z dużym plecakiem, trzeba byłoby się znów wyrwać z domu na jakieś szwendanie z szafą na plecach, tym razem na wschód. W grę wchodzi więc kierunek beskidzki, chwilę planuję, rozglądam się po mapach i przypominam sobie, że od jakiegoś czasu obiecuje sobie odwiedzić górę Ochodzita w B. Śląskim. Potem przypominam sobie, że w odznace Diadem Polskich Gór mam jeszcze Baranią Górę, na której nigdy jeszcze nie byłem. Rysuję trasę na mapie patrzę a po drodze jest i chatka studencka - „Pietraszonka”. To plan jest, wszystko powinno dograć, pociągi, wędrówka, odwiedzone miejsca i nocleg w chatce studenckiej z klimatem. Jedynie z pogodą może być gorzej bo ma być „dynamiczna”, ale tragedii chyba nie będzie. Wykonuje jeszcze telefon na chatkę, tam cisza, nie ma takiego numeru… myślę dooobra jadę w ciemno, najwyżej jak tam nie będzie dało się nocować to pójdę dalej do schroniska PTTK. Pakuję więc plecak i ruszam na podbój południowej nieznanej mi dotąd części Beskidu Śląskiego.

23 grudnia 2021

Pasterka w Cichej Dolinie w Pokrzywnej ponownie odwołana

W tym roku po raz kolejny nie odbędzie się tradycyjna Msza św. Pasterka w Wigilię Bożego Narodzenia, która każdego roku odbywała się na polanie z ołtarzem polowym w Cichej Dolinie w Pokrzywnej. 
Tradycyjna uroczystość na polanie nad Bystrym Potokiem u stóp Biskupiej Kopy odbywała się 31 lat. Zapoczątkowali ją w 1988 r. mieszkańcy Pokrzywnej i Jarnołtówka, rodzina Giemzików wraz z miejscowym proboszczem ks. Zygmuntem Lubienieckim. Pasterka od lat gromadziła sporo wiernych z okolicznych miejscowości, a także turystów z całej Polski spędzających święta w Górach Opawskich Żywa szopka bożonarodzeniowa, wspólne śpiewanie kolęd z orkiestrą, pięknie przystrojona światełkami kaplica, płonące ogniska, szum potoku, sprawiały, że przez wiele lat była to magiczna górska uroczystość. 
Miejmy nadzieję, że w Pasterce w Cichej Dolinie będzie można znów wziąć udział za rok i w kolejnych latach! 

Pasterkę w Grocie Lurdzkiej pod gołym niebem w tym roku będą odprawiać oo. Franciszkanie w Prudniku-Lesie. Początek uroczystości o godz 22:00. 

Inna Msza św. Pasterka w Górach Opawskich z żywą szopką w urokliwie położonym kościele od kilku lat odbywa się w Podlesiu. Uroczystość odbędzie się w kościele św. Jerzego w Podlesiu. Początek Pasterki w Wigilię Bożego Narodzenia o godz 22:00. "Żywą szopkę" będzie można oglądać w tym miejscu do końca świąt (do niedzieli). 

Z historii: 
WSPOMNIENIE BOŻE NARODZENIE SPRZED 80 LAT: PASTERKA NA KAPLICZNEJ GÓRZE KOŁO PRUDNIKA

17 grudnia 2021

Trzy nowe wieże Gór Orlickich: Orlica, Velká Deštná Feistův kopec

Trzy nowe wieże Gór Orlickich: Orlica, Velká Deštná Feistův kopec
3 i 18 lipca 2021 r.
Nadszedł w końcu czas na spisanie wycieczek w Góry Orlickie. Postanowiłem, że dwie wycieczki połączę w jedną relację gdyż dotyczą tego samego pasma i odbyłem je w odstępnie 2 tygodni. Ich cel był taki sam, zdobyć nowe wieże widokowe, które ostatnio w Górach Orlickich rosną jak grzyby po deszczu. Jednak charakter dotarcia w góry w obu przypadkach był inny: na pierwszą z nich jechałem autobusem, na drugą pociągiem. Przyznam, że w Góry Orlickie mimo, że nie mam do nich wcale daleko za często nie zaglądam, nie wiem jakoś mnie do nich nie ciągnie, jakoś bardziej przemawiają do mnie sąsiednie Góry Bystrzyckie. 😁

Góry Orlickie: są najwyższym pasmem w Sudetach Środkowych. Rozciągają się na długości około 50 km i leży przede wszystkim w Czechach, po polskiej stronie znajduje się jedynie ich fragment z najwyższą Orlicą (1084 m) w okolicy Zieleńca – znanego ośrodka narciarskiego. Po stronie czeskiej głównym grzbietem biegnie pas fortyfikacji czechosłowackich z lat 1936–1938 z niewielkimi bunkrami tzw. „ropikami” oraz kilkoma większymi grupami warownymi z podziemnymi korytarzami. Najwyższym szczytem całego pasma jest Velká Deštná (1115 m). 

4 grudnia 2021

Lato i Karkonosze z plecakiem dzień 4: Kocioł Małego Stawu i Samotnia, Wodospad Podgórnej i Zamek Chojnik

Lato i Karkonosze z plecakiem dzień 4/4
26-29.06.2021
Relacja z dnia 1: KLIKNIJ TUTAJ
Relacja z dnia 2: KLIKNIJ TUTAJ
Relacja z dnia 3: KLIKNIJ TUTAJ

Dzień 4: Schronisko PTTK „Strzecha Akademicka" – Kocioł Małego Stawu i Schronisko PTTK Samotnia – Borowice – Wodospad Podgórnej - Przesieka – Zamek Chojnik - Sobieszów 

I nastał ostatni dzień karkonoskiej wędrówki, etap, który będzie inny niż 3 poprzednie i nie chodzi tu o inne szlaki, a to, że zdecydowałem się tego dnia wędrować samotnie… Dlaczego ? Znajomi chcą szybko wrócić dziś do domu, niektórzy następnego dnia mają do pracy. Mi nigdzie się dziś nie śpieszy, więc gdy oni będą wysiadać z pociągu pod domem, ja o tej porze będę dopiero kończył wędrówkę, wsiadał i rozpoczynał podróż powrotną pociągiem. Postanowiłem więc ostatecznie idę dziś sam, bardzo spokojnie, ich śladem z małymi modyfikacjami, by dłużej pobyć w górach.😊

27 listopada 2021

Lato i Karkonosze z plecakiem dzień 3: Śnieżka, Łysocina, Skalny Stół i Biały Jar

Lato i Karkonosze z plecakiem dzień 3/4
26-29.06.2021
Korona Gór Polski 16/28: Śnieżka - Karkonosze 

Relacja z dnia 1: KLIKNIJ TUTAJ
Relacja z dnia 2: KLIKNIJ TUTAJ

Dzień III:  Schronisko „Dom Śląski” – Śnieżka - Schronisko „Dom Śląski” 
Schronisko „Dom Śląski” – Śnieżka – Przełęcz Okraj – Łysocina – Skalny Stół – Czarna Kopa – Śnieżka – Biały Jar – Schronisko PTTK „Strzecha Akademicka”

Trzeci dzień wędrówki z plecakami przez Karkonosze w naszym wykonaniu był pod znakiem Śnieżki i w jej cieniu. Jako, że jest to najwyższy szczyt Karkonoszy i jednocześnie królowa Sudetów trzeba było oddać jej należyte honory i wejść tego dnia na nią potrójnie 😜

Dzień zaczynam bardzo szybko bo o 3:45 podnoszę się ze schroniskowego łóżka. Szybkie ogarnięcie, z naszej ekipy oprócz mnie rusza jeszcze jeden znajomy i we dwójkę atakujemy Śnieżkę. Idziemy na wschód słońca! Podejście idzie nam bardzo sprawnie, na odcinku 1,2 km do pokonania mamy 230 m. Niebo robi się coraz bardziej czerwone nad „spodkami” obserwatorium meteorologicznego.

20 listopada 2021

Lato i Karkonosze z plecakiem dzień 2: Harrachovy kameny, Pančavský vodopád i Kozi hrbety

Lato i Karkonosze z plecakiem dzień 2/4
26-29 czerwca 2021
Dzień 2: Schronisko na Hali Szrenickiej - Harrachovy kameny - Pančavský vodopád - Labský vodopád - Špindlerův Mlýn – Kozie Grzbiety - Luční bouda – Schronisko „Dom Śląski”

Relacja z dnia 1: KLIKNIJ TUTAJ

Rano w schronisku jest jeszcze cisza, większość śpi. Słońce operuje już śmiało, śniadanie w sali z widokiem na Izery i o 8:30 ponownie ruszamy na karkonoskie szlaki. Dziś dzień czeski czyli spory dystans, sporo przewyższeń i zupełnie nowe szlaki dla większości z nas. 😀
    Trasę rozpoczynamy od podejścia na Szrenicę, tym razem jednak odpuszczamy już wejście na wierzchołek. Mijamy świńskie Kamienie i na Mokrej Przełęczy schodzimy na czeskie szlaki, docieramy do pierwszego po drodze schroniska – Vosecka Bouda.

16 listopada 2021

Lato i Karkonosze z plecakiem dzień 1: Śnieżne Kotły, Źródło Łaby i Szrenica

Lato i Karkonosze z plecakiem dzień 1/4
26-29 czerwca 2021
Minął zaledwie tydzień od mojej ostatniej wędrówki z plecakiem i znów pociągnęło mnie w góry. W przerwie między nimi trwa sesja egzaminacyjna na uczelni. Dzień przed kolejnym wyjazdem definitywnie kończę pracę licencjacką i wysyłam do systemu. Praca przyjęta… uff można znów uciekać do lepszego świata i odpocząć psychicznie przed obroną.😂 Tym razem wycieczka nie była spontanem (jak to u mnie zazwyczaj bywa) bo ze znajomymi planujemy wypad na kilka dni w Karkonosze już parę miesięcy wcześniej, noclegi od dawna zaklepane, co miałem zrobić na studia zrobiłem. Można jechać! W 8-osobowej ekipie ruszamy na podbój Karkonoszy! 😁

W Sudety Zachodnie nie zaglądam za często, bo ostatnio wędrowałem tu w 2018 r. jesienią po Rudawach Janowickich. Po samych Karkonoszach kilka miesięcy wcześniej przechodząc cały Główny Szlak Sudecki, a jeszcze wcześniej w 2013 r. Gdy więc pojawił się plan ruszyć w te pasmo i to jeszcze z dużym plecakiem i ekipą to tej okazji odpuścić już by nie wypadało. Tym bardziej, że w planie są szlaki, także po stronie czeskiej, na których nigdy nie byłem. Pogoda w prognozach pokazywało średnią jednak co najważniejsze bez ekstremalnych burz.

Karkonosze: najwyższe pasmo Sudetów położone w zachodniej ich części. Najwyższym szczytem jest Śnieżka (1602 m) będąca jednocześnie najbardziej wybitnym szczytem w Polsce i najwyższą górą Czech. Ukształtowanie tych gór znacznie różni się od pozostałych pasm sudeckich. Jest wyższe, bardzo skaliste przypominające alpejski krajobraz. Swoją unikatową rzeźbę zawdzięcza zlodowaceniom, które wytworzyły formy takie jak m.in. głębokie kotły polodowcowe oraz stawy. Panuje tutaj surowy klimat znacznie ostrzejszy niż mogłoby to wynikać z wysokości.

13 października 2021

Zlatohorski Treking - 50-tka w Górach Opawskich

Zlatohorský Treking
3 października 2020 r.


Zlatohorský Treking to rajd pieszy organizowany już od 44 lat. Polega na pokonaniu kilku tras pieszych od 5 km, przez nocną 25 km po koronną 50 km. Wszystkie biegną szlakami czeskiej części Gór Opawskich. Start i meta tras znajduje się w Miejskiej Informacji Turystycznej w Zlátych Horach. W tym roku wziąłem udział w tej imprezie już po raz dziesiąty, na najdłuższej trasie 9 raz. Tak więc to kolejne wydarzenie tradycja, stale goszczące w moim kalendarzu po Rajdzie Prudnik – Pradziad i Prudnickim Maratonie Pieszym. Pierwszy raz byłem na nim w 2010 r. a więc miesiąc po mojej debiutanckiej 50 km na PMP. Wtedy też dostałem żółtą koszulkę z logo imprezy. (wówczas koszulki dostawali wszyscy uczestnicy) Przeleżała w szafie kilka lat choć parę razy miałem ją na sobie. Wydobyłem ją więc z szafy praktycznie jako nówkę i poszła ze mną na trasę po 10 latach 😜

17 września 2021

XIX Prudnicki Maraton Pieszy

XIX Prudnicki Maraton Pieszy
11 września 2021 r.

Pierwsze edycje rajdu odbyły się już w latach 1987-1989 r. od tego czasu z dłuższą przerwą, trwającą kilkanaście lat (ponownie od 2006 r.) wędrowcy przemierzają szlaki Gór Opawskich, czeskich Jeseników a czasem i Gór Rychlebskich podczas Prudnickiego Maratonu Pieszego, który od początku organizowany jest przez PTTK Prudnik. Idea rajdu od zawsze jest niezmienna i polega na pokonaniu pieszo wybranej trasy z punktami kontrolnymi w tym roku o długościach: 12, 22, 27 km w Lesie Prudnickim oraz koronnej 50 km, zmiennej z każdą edycją by nie było nudno😀. W tym roku na trasie 50 km powrócono po roku przerwy do idei, że uczestnicy wywożeni są autobusami w czeskie góry i stamtąd pieszo wracają do Prudnika. Dlatego w tym roku ruszyliśmy ze Sławniowic koło Głuchołaz i przez czeskie Góry Rychlebskie, a następnie Góry Opawskie wędrowaliśmy do Prudnika

Przebieg trasy w 2021 r. był następujący: Sławniowice - Velké Kunětice - Supikovice - Jaskinie na Špičáku - Písečna - Chebzi - Rejviz - Horní Údolí - Příčny Vrch - Sanktuarium Maria Hilf - Zlate Hory - Biskupia Kopa - Srebrna Kopa - Przełęcz pod Zamkową Górą - Wieszczyna - Długota - Sanktuarium św. Józefa – Prudnik (łowisko „U Pietruchy”)

1 września 2021

Lata początki z plecakiem w Beskidzie Małym

Lata początki z plecakiem w Beskidzie Małym
Jaworzyna, Potrójna, Chatka pod Potrójną i Leskowiec
17-18 czerwca 2021 r.

Zrobiła się świetna pogoda, koniec roku akademickiego, praca licencjacka prawie już napisana a mnie w Beskidach nie było już kilka miesięcy. Pora więc powłóczyć się po beskidzkich szlakach z dużym plecakiem i gdzieś zanocować. Wybór pada na stosunkowo mi bliski i łatwy do dostania się Beskid Mały no i w sumie miejsca, które miałem okazję już odwiedzić. Tym razem jednak chcę pójść trochę innymi szlakami i po raz pierwszy zanocować w schronisku studenckim jakim jest Chatka pod Potrójną. Wyjazd miał być w pojedynkę, ale gdy mówię koledze, że jadę w Beskidy ostatecznie decyduje się jechać ze mną, tyle, że z rowerem. Ja sobie będę chodził, on jeździł i wieczorem się spotkamy.

Beskid Mały – to najmniejsze powierzchniowo pasmo w Beskidach położone przy granicach województw śląskiego i małopolskiego w pobliżu miast takich jak Bielsko-Biała, Wadowice czy Andrychów. Otoczone od zachodu Beskidem Śląskim, od południa i wschodu Kotliną Żywiecką i Beskidem Makowskim, od północy Pogórzem Śląskim i Pogórzem Wielickim. Przełom rzeki Soły dzieli Beskid Mały na część zachodnią (Grupa Magurki Wilkowickiej) i wschodnią (tzw. Beskid Andrychowski). Najwyższym szczytem całego pasma jest Czupel (930 m). Pasmo te w odróżnieniu od innych części Beskidów charakteryzuje się dużym zalesieniem.

27 sierpnia 2021

Zaproszenie na 19 Prudnicki Maraton Pieszy

XVIII PRUDNICKI MARATON PIESZY
11 września 2021 r.
Patronat portalu
(kliknij aby powiększyć)

Odział PTTK Sudetów Wschodnich w Prudniku zaprasza na dziewiętnastą edycję Prudnickiego Maratonu Pieszego, który odbędzie się w sobotę 11 września. Ideą tej świetnej imprezy jest pokonanie pieszo wybranej przez siebie trasy o następujących długościach: 
- rodzinna: (10 km) : Prudnik (park) – Kobylica Dębowiec - Rozdroże pod Trzebiną – Sanktuarium św. Józefa Prudnik-Las (meta)
- średnia: (19 km):  Prudnik (park) – Łąka Prudnicka – Trupina – Wieszczyna- Rozdroże pod Trzebiną – Sanktuarium św. Józefa Prudnik-Las (meta)
- czeska: (24 km):  Prudnik (park) – Łąka Prudnicka – Trupina – Wieszczyna – Sv. Roch – Jindřichov - granica – Rozdroże pod Trzebiną – Sanktuarium św. Józefa Prudnik-Las (meta)
- duża: najdłuższa 50 km (więcej info niżej)

16 sierpnia 2021

Jubileuszowy 10 Rajd Prudnik - Pradziad

Jubileuszowy X Rajd Prudnik – Pradziad
7 sierpnia 2021 r.

Tak… to już 10 lat szalonej wędrówki z Prudnika na Pradziada. Dlaczego szalonej… ?😂  
    Idea od początku istnienia maratonu jest taka sama. Uczestnicy o poranku wyruszają z nisko położonego Prudnika (270 m) by szlakami przez szczyty Gór Opawskich i Jeseników pokonać trudną 60 km wyznaczoną trasę na najwyższą górę Sudetów Wschodnich – Pradziada (1492 m). Po drodze uczestnicy zmagają się z trudnościami trasy, upałem, czasem deszczem ale przede wszystkim z przewyższeniami, które w tym roku wynosiły 3250 m (w górę i w dół) bo przecież po drodze trzeba pokonać sporo szczytów. Czas na pokonanie dystansu wynosi 15 h. Jednak wędrówka to nie tylko trudności to przede wszystkim widoki jakimi mamy okazję zachwycić się podczas marszu. Wędrując 60 km trasą krajobraz ciągle się zmienia, zaczynamy od pagórkowatych okolic Prudnika, następnie wkraczamy do Czech i zdobywamy wyższe obecnie bezleśne porośnięte złocistymi trawami i z rozległymi panoramami szczyty Gór Opawskich, by końcówkę trasy pokonywać już wśród krajobrazu gór wyższych – Jeseników wspinając się po skałach i drabinach obok górskiego potoku malowniczej Doliny Bilej Opavy. 
    Wędrówka to także jej uzupełnienie towarzysze, którzy sprawiają że przy rozmowach szybciej uciekają kilometry. Na trasie zapytają „jak się idzie?”, wesprą gdy przychodzi kryzys „Dasz radę!”, „Meta już niedaleko, za następną górką!” czy krzykną z daleka „Źle idziesz, zawróć, zboczyłeś z wyznaczonej trasy! 
     W 2011 r. w przypadku tego rajdu to wszystko się zaczęło, jak dokładnie? o tym wspomnę na końcu. Tymczasem zapraszam na relację z 7 sierpnia 2021 r…

2 sierpnia 2021

Przez Wzgórza Ścinawskie i Góry Stołowe

Przez Wzgórza Ścinawskie i Góry Stołowe: Ścinawka Średnia, Wambierzyce i Szczytna
13 czerwca 2021 r.
Szukając palcem po mapie kolejnej stosunkowo krótkiej trasy na Ziemi Kłodzkiej tak by obrócić w ciągu jednego dnia i dojechać/wrócić pociągiem narysowała mi się trasa przez Wzgórza Ścinawskie i fragment Gór Stołowych. Trasę tę częściowo już znałem, bo 3 lata temu pokonywałem cały Główny Szlak Sudecki, będzie więc kolejna okazja przypomnieć sobie wędrówkę tym szlakiem.😊

Wzgórza Ścinawskie - to niewielkie i niewysokie pasmo w Sudetach Środkowych położone na Ziemi Kłodzkiej. Północną granicę regionu stanowi rzeka Ścinawka i to od niej wzgórza zaczerpnęły nazwę. Pasmo położone jest pomiędzy Wzgórzami Włodzickimi na północy oraz Górami Stołowymi na południu. Najwyższym szczytem do nie dawna był Gardzień (556 m), jednak działająca w pobliżu potężna kopalnia melafiru dosłownie zjadła już tą górę i obecnie najwyższym szczytem jest Nowa Kopa (549 m).

14 lipca 2021

Przez łąki Wzgórz Lewińskich od Kudowy do Dusznik

Przez łąki Wzgórz Lewińskich od Kudowy do Dusznik
30 maja 2021 r.
Jako, że stosunkowo dawno bo kilka miesięcy nie wędrowałem po górach Ziemi Kłodzkiej a jest mi to bliski rejon górski po G. Opawskich, postanowiłem to zmienić i ruszyć w Sudety Środkowe. Za cel wybrałem Wzgórza Lewińskie bo lubię klimaty górsko-pastwiskowo-łąkowe, a takie pamiętam tu z przejścia całego Głównego Szlaku Sudeckiego 3 lata temu, będzie więc okazja przypomnieć sobie wędrówkę tą trasą (tak.. do tej pory nie napisałem ze szlaku relacji… chcę ale zawsze jakoś mam brak motywacji😕); po drugie pasmo te leży nieco na uboczu, przez turystów nie jest za często wybierane a więc ominę weekendowe tłumy.

Wzgórza Lewińskie: niewielkie pasmo w Sudetach Środkowych położone pomiędzy Górami Stołowymi a Górami Orlickimi i ciągnące się łukiem od Kudowy po Duszniki Zdrój. Swoją nazwę zaczerpnęły od wsi położonej na ich terenie – Lewin Kłodzki. Najwyższym szczytem pasma jest Grodziec – 803 m. Krajobraz tej części Sudetów to sporo górskich, widokowych łąk i zalesionych wierzchołków wzniesień. Najciekawsza jest część północna gdzie na wyrównanej wierzchowinie na bujnych górskich łąkach rosną pojedyncze drzewa i stoją liczne skałki, tworząc krajobraz podobny do sawanny. Na obszarze w dolinach porozrzucane jest kilka wsi, a pasmo otaczają dwa miasta uzdrowiskowe. Mimo to Wzgórza Lewińskie pomijane są przez większość turystów.

25 czerwca 2021

Wkrótce zapisy na 10 Rajd Prudnik - Pradziad

 ZAPISY NA 10 RAJD PRUDNIK - PRADZIAD 

Już w sobotę 7 sierpnia po rocznej przerwie związanej z obostrzeniami covidowymi rusza dziesiąta jubileuszowa edycja Rajdu Prudnik - Pradziad. Ideą tego zacnego wydarzenia jest pokonanie 60 km w ciągu 15 h wędrując z nisko położonego Prudnika przez Góry Opawskie i Jeseniki na najwyższy szczyt Sudetów Wschodnich - Pradziad (1491 m). Uczestnicy po drodze muszą zmierzyć się z trudnościami górskiej trasy zarówno dystansem jak i dużymi przewyższeniami (około 4000 m), dlatego śmiało możemy powiedzieć, że jest to ultramaraton.😊

23 czerwca 2021

Wyrypa śladem Korony Parku Krajobrazowego Gór Opawskich

Wyrypa śladem Korony Parku Krajobrazowego Gór Opawskich
9-10 maja 2021 r.
Bo Góry Opawskie to nie tylko Biskupia Kopa i okolice. 😋 Nasze pasmo oprócz najbardziej rozpoznawalnych dwóch Kop to także sporo szczytów po czeskiej stronie, ba niektóre z nich nawet przewyższają Biskupią Kopę, tam też znajduje się najwyższy szczyt całego pasma – jest nim Příčný Vrch (975 m). Po polskiej stronie szczytów też jest sporo, jednak nie imponują one już aż tak wysokością która wacha się od 300 do 890 m.n.p.m. Kilkadziesiąt wzniesień porozrzucanych jest w okolicy Głuchołaz, Pokrzywnej, Prudnika, Trzebiny… a nawet w okolicy Głubczyc.😉  Słyszałeś o Lipowcu, Wężowej Górze, Świętej Górze, Trupinie czy Bukowej Górze?! Nie? w takim razie tym bardziej zapraszam na relację.
Na początku kwietnia Zespół Opolskich Parków Krajobrazowych w Pokrzywnej stworzył odznakę Korona Parku Krajobrazowego Góry Opawskie. Jej ideą jest zdobycie 19 szczytów leżących na terenie parku, więcej o odznace TUTAJ. Zainspirowany odznaką postanowiłem ruszyć by zdobyć szczyty, ale nie na raty po kilka dziennie, a zrobić całość za jednym razem podczas jednej wędrówki. Wszystkie miejsca oczywiście są mi doskonale znane już od lat, ba! to właśnie kilkanaście lat temu od szukania na mapach, łażenia z opisem z gazety tych wierzchołków w krzakach zaczynałem przygodę z poznawaniem Gór Opawskich… a potem rodziła się moja pasja do gór. 😍

20 czerwca 2021

Wakacje z rowerem - cyklobus z Opola w Góry Opawskie

 Wakacyjny cyklobus na trasie Opole - Prudnik - Pokrzywna - Głuchołazy (i powrót)

1 lipca rusza zupełnie nowe połączenie turystyczne PKS Opole skierowane do turystów z rowerami pragnącymi zwiedzać Góry Opawskie. Codziennie do końca wakacji na trasie Opole - Prudnik - Pokrzywna/Jarnołtówek - Głuchołazy  i z powrotem będzie kursował autobus z specjalną przyczepą mogącą pomieścić 24 rowery. Koszt przewozu roweru to 5 zł.  Wyjeżdżając z Opola będzie można od razu zarezerwować sobie miejsce na powrót tego samego dnia. Grupy będą mogły także wcześniej zarezerwować miejsce za pomocą nr telefonu: 77 400 94 21. Firma wychodzi na przeciw oczekiwaniom turystów, którzy będą chcieli rano ruszyć  na szlaki rowerowe i zwiedzać Góry Opawskie zarówno po polskiej jak i czeskiej stronie, a wieczorem wrócić z powrotem do Opola.

9 czerwca 2021

Pociąg retro "Chrapek" Prudnik - Krapkowice w rzepaku

Pociąg retro "Chrapek" Prudnik - Krapkowice - Prudnik
22 maja 2021 r.

W sobotę 22 maja 2021 r. w okolicy Prudnika odbył się przejazd pociągu specjalnego w stylu retro. „Pradziad” i Chrapek” bo tak nazywał się pociąg prowadzony był lokomotywą SU42-536. Lokomotywy SU42 popularnie nazywane "Stonką" były produkowane w latach 1975-1977 przez Fabrykę Lokomotyw "Fablok" w Chrzanowie pod oznaczeniem SP (spalinowa pasażerska) będąca modyfikacją lokomotyw manewrowych SM42. Przeznaczeniem maszyny było prowadzenie składów pasażerskich. Wraz z zmniejszającą się liczbą wagonów na ogrzewanie parowe w latach 1999-2000 zdecydowano się zmodernizować lokomotywy aby posiadały ogrzewanie elektryczne. Wówczas maszyny zmieniły oznaczenie z SP42 na SU42 (spalinowa uniwersalna). W składzie pociągu znajdowało się 7 wagonów: trzy zabytkowe wagony PKP 3 klasy z lat 30 i 40. XX w., jeden wagon barowy WARS, dwa wagony 1-klasy typu 112Az oraz jeden wagon 2-klasy. 

18 maja 2021

VI Turystyczny Rajd Rowerowy

VI Turystyczny Rajd Rowerowy
"Śladami Franciszka Surmińskiego i Stanisława Szozdy - legend polskiego kolarstwa"
15 maja 2021 r.   

15 maja odbył się po raz szósty Turystyczny Rajd Rowerowy. Impreza organizowana jest przez Agencję Sportu i Promocji w Prudniku oraz PTTK Prudnik. Każdego roku rajd jest kolarskim otwarciem sezonu na Ziemi Prudnickiej, jednak w tym roku nieco późniejszy, bo przeniesiony z powodu obostrzeń pandemicznych. W trasę o długości tym razem zaledwie 16 km wyruszyła około 100 osobowa grupa rowerzystów, a biegła ona następująco: Prudnik(park) - Trzy Dęby w Lesie Prudnickim - Dębowiec - Kamień Graniczny Królewskiego Miasta Prudnika - Dębowiec - Kozia Góra (meta w pobliżu sanktuarium)

18 kwietnia 2021

Przedwiosenne Góry Wałbrzyskie: Trójgarb i Chełmiec

Przedwiosenne Góry Wałbrzyskie: Trójgarb i Chełmiec
6 marca 2021
Korona Gór Polski 15/28: Chełmiec – Góry Wałbrzyskie
Wycieczka mniej więcej w tym kształcie chodziła mi po głowie już od dawna, bodaj od wtedy gdy na Trójgarbie stanęła wieża widokowa. Zawsze jednak jakoś nie było mi po drodze zajrzeć w te pasmo. Planować wypad w ten rejon zacząłem gdy od grudnia pojawił się u w moim mieście pociąg pośpieszy Kraków – Jelenia Góra, wówczas zacząłem kombinować jak ugryźć ten teren. W jeden dzień przejść trasę z rozkładem PKP byłoby ciężko więc zostawiłem to sobie na bliższą i cieplejszą przyszłość no i bez pandemicznych obostrzeń z noclegiem. Jednak kilka dni przed wyjazdem znajomy daje znać, że w weekend chce jechać tam. Formujemy ekipę i decyduję się, że jadę. Wszak Góry Wałbrzyskie to mało mi znane pasmo, które musnąłem latem 2018 r. przechodząc GSS, a w bardzo mroźnym lutym tego samego roku wędrowałem z Sokołowska na Chełmiec przy okazji dwudniówki z PTTK. Motywacją do wyjazdu były, więc: nowe tereny do poznania i zdobycie szczytów do odznak Diadem Polskich Gór i Korona Gór Polski.😊

Góry Wałbrzyskie: to pasmo położone w Sudetach Środkowych i jak sama nazwa wskazuje w pobliżu miasta Wałbrzych. Najwyższy szczyt to Borowa (854 m), choć do niedawna uważano, że Chełmiec jest wyższy. W paśmie można wyróżnić kilka masywów Chełmca (851 m), Trójgarbu (779 m), Krąglaka (693 m), Rybnicki Grzbiet oraz Góry Czarne z Borową.

8 kwietnia 2021

Korona Parku Krajobrazowego Góry Opawskie - nowa odznaka

Korona Parku Krajobrazowego Góry Opawskie - nowa odznaka
( Mini przewodnik po szczytach)

Korona PK "Góry Opawskie" to zupełnie nowa inicjatywa Zespołu Opolskich Parków Krajobrazowych w Pokrzywnej. Polega ona na zdobyciu 19 wierzchołków gór i wzniesień leżących w granicach parku krajobrazowego. Szczyty ujęte w wykazie są różnorodne. Od popularnej wśród turystów i najtrudniejszej do zdobycia, najwyższej Biskupiej Kopy, nieco niższej Srebrnej Kopy przez mniej znane szczyty takie jak Przednia Kopa, Długota, Olszak czy Kozia Góra do zupełnie zapomnianych przez turystów niewysokich wzniesień takich jak Lipowiec czy Wężowa Góra (Gajna)  ukrytych w dzikim Lesie Trzebińskim.

18 marca 2021

Kalendarz rajdów długodystansowych 2021

(Wszystkie rajdy w 2021 r. już się odbyły. Nowy kalendarz pojawi się na początku 2022 r.)
KALENDARZ RAJDÓW DŁUGODYSTANSOWYCH 2021
W związku z epidemią terminy rajdów mogą zostać przesunięte lub całkowicie odwołane. Kalendarz będę starał się aktualizować. Warto sprawdzać także na bieżąco strony organizatorów imprez, które Was zainteresują.

Po raz kolejny tym razem znacznie później niż w poprzednich latach przedstawiam Wam kalendarz imprez długodystansowych na pograniczu polsko-czeskim w Górach Opawskich i rozległych okolicach. Znów wrzuciłem też kilka ciekawszych wydarzeń z dalszych zakątków Sudetów, Beskidów a nawet Polski. Poprzedni rok był bardzo trudny dla tego typu aktywności, ponieważ sporo rajdów ujętych w zestawieniu nie mogło się odbyć. Ten rok także na razie nie zapowiada się ciekawie, ale organizatorzy mimo tego planują sporo wydarzeń.  W zestawieniu ująłem 27 pieszych, górskich rajdów, których ideą jest przejście na podstawie mapy i opisu wyznaczonej trasy z punktami kontrolnymi z dystansem kilkadziesiąt kilometrów. Pojawiły się również  imprezy ultra o dystansie ponad 100 km. Zestawienie zapewne przyda się piechurom, którzy wcześniej mogą rezerwować terminy. Kalendarz będzie aktualizowany i uzupełniany w ciągu roku. Zachęcam do zapoznania się z wydarzeniami! :)

16 marca 2021

Przedwiośnie w Beskidzie Śląskim: Czantoria, Stożek Wielki i Kubalonka

Przedwiośnie w Beskidzie Śląskim: Czantoria, Stożek Wielki i Kubalonka
24-25 lutego 2021 r.
Pomysł na wypad w Beskidy po raz pierwszy zimą chodził mi już od jakiegoś czasu. W styczniu miałem być kilka dni w Wyspowym, ale coś skutecznie mnie zatrzymało. Trudno, to odrobię sobie innym razem. Gdy nastały studenckie ferie, które tym razem miałem długie bo szybko uporałem się z zaliczeniami i ponownie zaatakowała zima postanowiłem. Ruszam zresetować się w Beskid Śląski na przynajmniej dwudniową moją ulubioną wędrówkę z plecakiem. Pogodynki pokazywały ostrą zimę z wyżową pogodą do końca lutego. Będzie pięknie zimowo myślałem, gdy jednak koledze coś wypadło wyjazd przesunąłem o równo tydzień. W ciągu tych kilku dni pogoda nagle zmieniła trend i z ostrej zimy zrobiła się ciepła wiosna! Na trzecią wizytę w Beskidzie Śląskim wybrałem szlaki, na których mnie jeszcze nigdy nie widzieli. Pakuję plecak i jedziemy!

Beskid Śląski: pasmo położone w Beskidach Zachodnich z najwyższym szczytem Skrzyczne (1257 m), graniczy z Beskidem Morawsko-Śląskim na zachodzie, Beskidem Żywieckim na południowym wschodzie, Kotliną Żywiecką na wschodzie, Beskidem Małym na północnym wschodzie i Pogórzem Śląskim na północy. Pasmo jest bardzo zurbanizowane, sporo tu wyciągów, kolejek, tras narciarskich, dużych miejscowości i ogromnych hoteli w dolinach. Na szlakach są także tłumy turystów, szczególnie w pobliżu popularnych ośrodków. Mimo to są w tym paśmie miejsca, które warto odwiedzić i potrafią one zachwycić. Sposób na tłumy też jest: wystarczy nie jechać tam w weekend i starać się omijać najpopularniejsze szlaki.

14 marca 2021

Mój 2020 r. w górach, fotografii i na rowerze

PODSUMOWANIE 2020 r.

W połowie marca w końcu udało mi się zakończyć podsumowanie roku 2020. 😁W pośćcie znajdują się moje najciekawsze wędrówki górskie, wycieczki rowerowe, czy po prostu zwykłe szybkie wypady na sesję foto za miasto. Non stop łażę wszędzie z aparatem i dokumentuje to co mnie otacza, stąd jest tutaj bardzo duża różnorodność zdjęć i duża ilość fotografii w ogóle. Zobaczycie m.in. klasyczne piękne widoki górskie, wschody, zachody słońca, nocne niebo, rośliny. W kadr łapałem także maszyny: traktory i kombajny podczas żniw, autobusy oraz bardzo często pociągi, gdyż wszystko co związane z koleją także jest moją pasją. Ten rok był zupełnie inny od poprzednich i bardzo dziwny. Coś co to tej pory wydawało się oczywiste stało się ograniczone lub przez jakiś czas zupełnie zakazane. Podróże, a nawet zwykłe obcowanie z naturą było utrudnione szczególnie wiosną, gdy za wyjście do lasu czy w góry mogłeś zostać przestępcą...
Wycieczki z podsumowania, które mają swoją relację, są podlinkowane, więc jeśli któraś Was zainteresuje możecie ją sobie przeczytać ;) Tradycyjnie na końcu podsumowanie w liczbach. Zapraszam!